Czy da się przeżyć kilka dni w jedną niedzielę? Okazuje się, że jak najbardziej!

W minioną niedzielę kadry naszej chorągwi i hufców miały okazję razem wyruszyć na szlak. Przygoda zaczęła się w urokliwym kościele w Wiśniowej. Po Mszy Świętej, pełne nowej siły, ruszyłyśmy górskim szlakiem Beskidu Wyspowego na pobliski szczyt Ciecień. Przekraczając górę, już po paru godzinach znalazłyśmy się w jednej z najstarszych miejscowości małopolskich - Szczyrzycu, gdzie oprowadzane przez tamtejszego zakonnika zwiedziłyśmy klasztor cystersów. Po tak intensywnym przedpołudniu udałyśmy się na zasłużony obiad, po którym z pełną mocą ruszyłyśmy w dalszą drogę.


 

Tym razem celem była Stróża, a konkretniej Pierwsza Oficerska Szkoła Strzelecka, której założycielem i wykładowcą był sam Józef Piłsudski. Tam miałyśmy okazję spotkać się z fascynatem (i w pewnym sensie gospodarzem) tego historycznego miejsca, który opowiedział nam o jego przeszłości. Mogłyśmy spojrzeć w oczy dawnych uczniów tej szkoły uwiecznionych na fotografiach i dowiedzieć się, jak wiele każdy z nich wniósł do historii naszego kraju. Żegnając się z tym miejscem, jego kilkusetletnią lipą, pod którą szkolili się przyszli oficerowie Legionów Polskich i z tablicą pamiątkową uratowaną tylko dzięki lokalnej społeczności, wsiadłyśmy do busa, którego następnym przystankiem był już nasz Kraków. Mając w nogach ładnych kilka kilometrów, w oczach piękne widoki, a w głowach i sercach historie odwiedzonych miejsc i ludzi, których spotkałyśmy, powróciłyśmy do swoich codzienności bogatsze o kolejną przygodę.


więcej zdjęć